Punkt widzenia
- Szczegóły
- Opublikowano: wtorek, 22 listopad 2016 20:16
- Odsłony: 2414
Gdzie jak nie do Matki
Kilkanaście tygodni po Zielnej, kilka po Siwnej grupa pielgrzymów wybrała się do Matki, Królowej Polski, Pani Jasnogórskiej, Czarnej Madonny aby u Jej stóp z różańcem w ręku dziękować i prosić o pomoc i obronę.
Wyruszyliśmy w sobotni poranek kierując się prosto na Jasną Górę. Tam spotkaliśmy się z (chyba ja zawsze w tamtym miejscu) tłumem pielgrzymów. A to za sprawą pielgrzymki dziennikarzy katolickich, maturzystów z Rzeszowa czy w końcu rodzin z całej polski, które zmierzały na głowne uroczystości Pielgrzymki Rodzin z nasego kraju.
Po Eucharystii przed cudownym obrazem, był czas na indywidualne zwiedzanie, prywatną modliwtę, czy wypicie dobrej kawy. Kolejnym miejscem naszego pielgrzymowania stał się kościół Św. Barbary w Częstochowie, gdzie znajduje się cudowne źródełko, które miało wypłynąć kiedy to w 1430 roku rabusie ukradli obraz Jasnogórski i tam postanowili go wyrzucić z zaprzęgu. Do dziś w tym miejscu istnieje źródełko przez wielu zunawane jako cudowne. Na godzinę 15 byliśmy już w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Dolinie Miłosierdzia, aby tam z innymi pielgrzymami odmówić Koronkę do Bożego Miłosierdza.
O godz. 17:00 rozpoczęliśmy wizytę u Pani Piekarskiej w Piekarach Śląskiech. Po chwili modlitwy, zostaliśmy oporwadzeni po Sanktuarium aby dotrzeć na Dróżki gdzie modliliśmy się Nabożeństwem Drogi Krzyżowej.
Więcej o pielgrzymce zapewne powiedzą sami pielgrzymi, a mi nie pozostaje nic innego ja zaprosić do obejrzenia zdjęć.
za: http://blog.gosc.pl/MalgorzataGajos/2016/09/20/zawsze-jest-czas-na-modlitwe
Dziś 13:42
„Modlitwa należy mniej do czasu, a bardziej do wieczności” (Thomas Merton).
Myślę, że często słowo „modlitwa” kojarzy nam się z czymś bardzo długim. Zapominamy, że nie długość i ilość jest ważna, ale jakość i drgnienie serca. Bo modlitwa to rozmowa z Kimś, kogo się kocha i za Kim tęskni nasza dusza.
Modlitwa nie musi trwać trzy godziny. To może być jedno słowo, ale takie przed którym nawet duchy piekielne drżą i zginają kolana: „Jezus”.
To zwrócenie serca i duszy ku Temu, który daje życie, który daje miłość. To uwielbienie Tego, który uzdrawia, pociesza i jest zawsze przy nas. On wie, czego nam trzeba i przenika nasze serca.
Zawsze jest czas na modlitwę. Gdy otwieramy oczy, gdy idziemy do pracy, gdy z niej wracamy, podczas gotowania obiadu, gdy zamykamy oczy przed snem. Nasze życie jest modlitwą. Od nas zależy jednak jej jakość.
Jak prowadzisz rozmowę z przyjacielem? Zerkasz na smartfon czy patrzysz w oczy osoby naprzeciwko ciebie? Skupiasz się na powiadomieniach z facebooka czy słuchasz uważnie drugiej osoby?
Mnie osobiście irytuje, gdy druga osoba bardziej zajęta jest swoim urządzeniem niż rozmową. Prawdziwi przyjaciele skupiają swoją uwagę na sobie. Bóg tak robi. A my?
Szukajmy tych chwil, gdy możemy skupić naszą uwagę na Bogu. Chociażby na kilka sekund. Czasem wystarczy: „Jezu, dziękuję” albo „Boże, dobrze, że Jesteś”.
Myśl na dziś: „Wróć na chwilę! Pomódl się! Milcz! Spocznij w twoim Bogu!” (Thomas Merton, Księga godzin)
Ciekawa inicjatywa w którą każdy z nas może się włączyć
Wylosuj anioła
Akcja pisania Kartek-Wsparcia powstała z inicjatywy rodziców dzieci leczonych na onkologii.
Lęk, ból i niepewność to wszystko towarzyszy dziecku i jego rodzinie podczas choroby. Inicjatywa pisania kartek dla dzieci ma na celu wsparcie dziecka podczas leczenia.
Dziecko będzie te kartki losować. Na oddziale onkologii jest duża rotacja. Dzieci otrzymują chemioterapię lub naświetlania. Wyjeżdżają do domu. Kolejne dziecko przyjeżdża na leczenie lub leczenie powikłań po chemioterapii. Dzieci leczą się bardzo długo, ale nie zawsze muszą przebywać przez cały czas w szpitalu. Mają przerwy i na te przerwy wyjeżdżają do domu. Nie wiemy, jakie dziecko wylosuję tę kartkę. Ale prośba jest taka, żeby się modlić za to dziecko, które kartę Państwa wylosuję. To taka anonimowa modlitwa, ale może dziecko się odezwie i wtedy modlitwa może zostać już bardziej konkretna, za konkretne dziecko.
Co trzeba zrobić?
Wszystko jest proste
1. Trzeba przygotować kartkę (można ją zrobić własnoręcznie lub kupić)
2. Zastanowić się do Kogo ma być adresowana (do dziewczynki czy chłopca)
3. Napisać kilka słów wsparcia i życzenia zdrowia dla dziecka, który leczy się na chorobę nowotworową (raka).
Co warto napisać? Że wszystko będzie dobrze, że spełnią się marzenia dziecka, że będzie zdrowy/zdrowa.
Kartka powinna być pozytywna, zachęcać i dawać siłę do walki. Można napisać kilka słów o sobie, co Anioł lubi, co warto zobaczyć i podać swój kontakt (może dziecko lub jego rodzic będą chcieli się skontaktować) 4. Wysłać kartkę na adres Grupa Rodziców "Gdy Liczy się Czas" ul. Nowy Świat 30a/6 20-418 Lublin.
Akcja jest bezterminowa, jak niestety bezterminowe są zachorowania na raka wśród dzieci.
Pozdrawiamy Wszystkich bardzo serdecznie i dziękujemy za odzew.
P.S. Dzieci jest dużo i żeby nikomu nie zabrakło kartek potrzebujemy wsparcia Prosimy o rozpowszechnianie informacji o akcji i zaangażowanie się w pisanie kartek. Dzieci czekają.
więcej na: https://www.facebook.com/wylosuj.aniola/?hc_ref=NEWSFEED&fref=nf
Rolniczy trud
Gdy słońce rano wschodzi,
Rolnik już przy gospodarstwie chodzi
I każdy kłos zboża pielęgnuje
Za to wszystko Panu Bogu dziękuje.
Ciężką pracę rolnika uszanujcie,
Zaś bochen chleba ucałujcie.
By nam go nigdy nie brakowało, a rolnikom zawsze dobrze się działo.
Janina Adamczyk
czynna:
w poniedziałki, wtorki, czwartki i piatki : w godz. 800 - 900 i po mszy świętej wieczornej
w soboty w godz. 800 - 900 z wyjątkiem pierwszej soboty miesiąca
w środy, niedziele i święta - kancelaria nieczynna
Rzymsko-Katolicka Parafia pw. św. Anny w Pruchnej
43-523 Pruchna
ul. Główna 37
tel. 33 857 35 15
dzisiaj 267
wczoraj 299
w tygodniu 1335
w miesiącu 3433
Łącznie (od 14-06-2016) 462242